Mały i duży w jednym pokoju
Kasia | gru 13, 2009 | Komentarze 0
Często warunki lokalowe zmuszają nas do kompromisowych rozwiązań, aby zyskać funkcjonalnie i estetycznie urządzone pomieszczenie, a także by wszyscy domownicy byli zadowoleni. Taka sytuacja ma miejsce na przykład, kiedy mamy w mieszkaniu więcej domowników niż pokoi. Dochodzi wtedy często do sytuacji, że musimy tak urządzić pokój dziecięcy, żeby znalazły się tam dwa wygodne kąciki do nauki oraz miejsce do zabawy i wypoczynku. Oczywiście miło byłoby mieć dla każdego dziecka oddzielny pokój, ale tak też można wszystko pogodzić, wystarczy tylko dobrze zagospodarować przestrzeń. Stanowiska dla dwóch uczniów urządzamy po prostu identycznie.
Nieco więcej problemów może przysporzyć nam urządzenie pokoju, gdzie w będzie mieszkać uczeń z przedszkolakiem. Takie dzieci różnią się diametralnie potrzebami, sposobami spędzania czasu, przy czym większy problem z takim wspólnym pokojem będzie miał uczeń niż maluch. Młodsze dziecko nie ma jeszcze silnej potrzeby odrębności, a głównym jego zajęciem jest zabawa, do której często zagarnia dla siebie dużą przestrzeń. Natomiast dziecko w wieku szkolnym nie ma ochoty na ciągłe przebywanie z maluchem, ważne stają się dla niego kącik do nauki i miejsce do wypoczynku, szafki na rzeczy osobiste. Owszem zdarza mu się jeszcze czasem przyłączyć do zabawy, ale nie ona staje się już dla niego najważniejsza.
Aby w takim pokoju zapewnić dzieciom z taką różnicą wiekową, przede wszystkim należy pomieszczenie sprawiedliwie podzielić. Zwykle podział dokonywany jest w taki sposób, aby każde z dzieci miały równy dostęp do światła dziennego oraz do wyjścia. Oczywiście, zanim maluch zacznie edukację, nie ma potrzeby wstawiania do pokoju dwóch biurek, wtedy będzie więcej przestrzeni na zabawę. Przyda się za to choćby mały blacik lub stoliczek, gdzie mógłby rysować. Zwykle jednak większość zabaw koncentruje się na dywanie. Kiedy mamy bardzo ograniczoną powierzchnię, to zarówno blat biurka, jak i stolik do zabawy mogą być składane, wtedy będą zajmować miejsce wyłącznie, kiedy będą potrzebne.
Ważne będzie także podzielenie przestrzeni pod względem wysokości. Należy przyjąć zasadę, że rzeczy malucha muszą być schowane niżej we wspólnych meblach, a także w przypadku łóżka piętrowego to dla niego musi być zarezerwowana dolna część. Przedszkolak wszystkie swoje rzeczy trzyma zazwyczaj w zasięgu ręki, czyli na niskich półkach, w komódkach, pudłach, także pod łóżkiem, tak, aby mógł po nie samodzielnie sięgać. Starsze dziecko może sięgać wyżej, a poza tym jego skarby są przez jakiś czas bezpieczne, ponieważ młodsze rodzeństwo tam nie zajrzy. Tak więc wszystkie cenniejsze przedmioty nasz uczeń może chronić na wyższych półkach, będących poza zasięgiem rąk przedszkolaka. Tam znajdą się również rzeczy rzadko używane przez oboje dzieci, jeśli jest na tyle miejsca.
W wielu przypadkach, kiedy ilość miejsca jest naprawdę ograniczona, warto przemyśleć zakup wspomnianego już łóżka piętrowego. Natomiast do przechowywania przydają się najlepiej elementy mebli systemowych. Pojemne szafy, komody, a także system półek czy regałów w połączeniu z pawlaczami może pomóc naprawdę racjonalnie wykorzystać przestrzeń na przechowywanie, bez zagracania pokoju. Warto także myśleć perspektywicznie kupując takie meble, bowiem za kilka lat nasze młodsze dziecko także zostanie uczniem, a wtedy przybędzie przedmiotów do schowania, ogarnięcia, a do tego konfliktów o te drobiazgi.
Sam wystrój takiego pokoju musi być kwintesencją kompromisu. Młodsza pociecha lubi jeszcze bardzo kolorowe wnętrza i sprzęty, motywy bajkowe, nieco przedszkolny klimat pomieszczenia. Jednakże dziecko w wieku szkolnym nie chce mieć już tak przesłodzonego pokoju, więc aby oboje dzieci czuło się dobrze w pokoju, znów należy szukać kompromisu. Warto pomalować pokój na jakiś ciepły kolor, ale już w nieco mniej przedszkolnym odcieniu. Nie należy w takim pokoju nakładać na ściany tapety w misie czy samochodziki, ponieważ nasze starsze dziecko będzie się wstydziło pokoju przed rówieśnikami. Pomalowanie ścian na jednolitą ładną, radosną barwę to świetne wyjście. Natomiast każdą ze stron pokoju należącą do jednego z dzieci należy udekorować w sposób stosowny do wieku. Aby starszy lokator pokoju mógł się spokojnie uczyć należy zdecydować się na ciepłą, ale stonowaną, neutralną kolorystykę. Barwy ścian, kiedy są spokojne, sprzyjają zarówno zabawie, jak i nauce. Czasami trudno pogodzić kolorystyczne gusta obojga dzieci, zwłaszcza, że mogą się one bardzo szybko zmieniać, nie warto więc wprowadzać radykalnej kolorystyki. Lepiej jest tutaj zaproponować neutralną kolorystykę, którą każdy z lokatorów może uzupełnić drobiazgami w ulubionym klimacie.
Mocniejsze akcenty to dodatki, stosowne dla konkretnego wieku i etapu rozwojowego. Po stronie malucha znajdą się zabawki, motywy bajkowe na ścianie czy meblach. Tam samą ozdobę będą stanowiły maskotki, zabawki. Maluch może mieć bajkową lampkę, pościel, dywanik koło łóżka.
Kiedy mamy taką możliwość, a pokój jest na tyle duży, można postawić biegnącą od drzwi do okna niską ściankę działową, np. o wysokości 1,5 m, która może przebiegać przez cały pokój lub tylko jego pewną część. Taka ścianka nie zabierze światła dziennego i nie zmniejszy całej przestrzeni, ale da więcej dyskrecji, a także więcej miejsca na zagospodarowanie w postaci dodatkowej wolnej ściany. Na takiej ściance mogą zawisnąć małe półki, tablica korkowa, tablica do rysowania dla malucha. Może także stanowić miejsce oparcia biurka. Taka ścianka jednak ma podstawową zaletę, polegającą na zapewnieniu starszemu dziecku spokojniejszych warunków do nauki. Ścianka ograniczy na czas nauki kontakt wzrokowy obu pociech, lekko wytłumi także odgłosy zabawy, więc znacznie pomoże skupić uwagę ucznia na nauce. Oczywiście nie ma konieczności izolowania całkowitego dzieci od siebie, czasem muszą spędzać wspólnie czas na zabawie.
Taka symetria patrząc pod kątem aranżacji wnętrza może wydawać się mało atrakcyjna, jest jednak dobrym rozwiązaniem, gdy chcemy podzielić wnętrze na dwie części spełniające podobne funkcje i mające dwóch różnych użytkowników, między którymi jest różnica od kątem etapu edukacji. Taki zabieg sprawi, że każdy z młodych lokatorów poczuje się współwłaścicielem całego pokoju, a jednocześnie będzie wiedział, że ma swoje własne, ściśle odrębne miejsce. Określi to również, za którą część pokoju każde z dwojga dzieci jest odpowiedzialne, gdzie ma utrzymywać porządek.
Możesz teraz przejrzeć podobne artykuły, lub przejść na Stronę główną
Artykuł z kategorii: Aranżacja wnętrz • Pokój dziecięcy • Porady ogólne
Strona główna
















Zapraszamy firmy działające w branżach powiązanych z tematyką naszego serwisu, do nadsyłania informacji prasowych