Od ściany do ściany – ścianki działowe








Cianki działoweKiedy mówimy, że mieszkamy w swoich czterech ścianach, to poza przysłowiowym wydźwiękiem, warto zauważyć, że ściany mają w każdym domu czy mieszkaniu zasadnicze znaczenie. Ich istnienie nadaje formę przestrzeni, w której mieszkamy. Oczywiście, część z nich to ściany nośne, które są i muszą być w określonych miejscach ze względu na bezpieczeństwo i trwałość konstrukcji budynku. Takie ściany zwykle nie są poddawane żadnym przeróbkom, a wykonanie w nich choćby otworu drzwiowego wymaga zgody odpowiednich służb, głównie nadzoru budowlanego. Ale jest jeszcze możliwość aranżowania przestrzeni za pomocą stawiania ścianek działowych i tu praktycznie mamy dowolność. Kwestia tylko wyboru materiałów, a tym samym rodzaju ściany, która ma stanąć w naszej przestrzeni mieszkalnej.

Ścianki działowe, w odróżnieniu od konstrukcyjnych nie przenoszą prawie żadnych obciążeń, więc mogą mieć delikatniejszą budowę. Mogą być oczywiście tradycyjnie murowane, nieco cieńsze od działowych. Ich grubość wynosi przeważnie od 6 do 25 cm. Te węższe, jeśli przekraczają 5 m długości, powinny być wzmocnione specjalnymi drabinkami zbrojeniowymi lub chociaż prętami. Jeśli stoją przy ścianach zewnętrznych lub konstrukcyjnych, to podobnie jak te o większej grubości, muszą być z nimi zespolone.

Obecnie do budowy takich ścian stosuje się najczęściej jednak bloczki i płyty gipsowe. Bloczki przeznaczone do wznoszenia ścian działowych mogą być pełne lub drążone, co determinuje ciężar konstrukcji. Tu należy zasięgnąć porady fachowca, zwłaszcza, kiedy mieszkamy na wyższych kondygnacjach, ponieważ zbyt ciężkimi ściankami możemy naruszyć konstrukcję budynku i w skrajnych przypadkach doprowadzić do nieszczęścia. Najcięższe są ścianki z cegieł pełnych silikatowych, ceramicznych lub klinkierowych. Mniej ważą ściany z pustaków i cegieł dziurawek lub kratówek, natomiast lekkie są ściany wznoszone z elementów gazobetonowych lub gipsowych. Płyty gipsowe są z kolei bardzo popularne, ponieważ mają dużą powierzchnię, dzięki temu szybko się z nich stawia ścianki. Płyty łączy się na pióro i wpust, a do ich murowania używa się specjalnego kleju gipsowego. Płyty gipsowe są lekkie i mają dobrą odporność ogniową, natomiast do pomieszczeń wilgotnych są przeznaczone płyty wodoodporne. Wadą elementów gipsowych jest dosyć mała odporność na uszkodzenia mechaniczne, a także mała szczelność akustyczna. Kiedy więc chcemy naprawdę odizolować jakieś pomieszczenie, tak aby panował tam spokój, lepsza będzie jednak ściana z bloczków betonowych. Masywne murowane ścianki działowe najlepiej izolują akustycznie, ale jak wspomnieliśmy wcześniej, nie wszędzie mogą zostać zastosowane. Jest jeszcze jedna zaleta ścianek w płyt kartonowo-gipsowych, szczególnie ważna w kwestii oryginalnych aranżacji we wnętrzach. Ten materiał jest na tyle plastyczny, łatwy w obróbce, że możemy sobie zafundować przy jego użyciu ścianki w różnych kształtach, nawet półokrągłe czy okrągłe, kiedy pokusimy się o łączenie i gipsowanie odpowiednio małych kawałków.
Jednakże, niezależnie od tego, z jakimi ścianami mamy do czynienia, poza ich umiejscowieniem i konstrukcją, dla końcowego efektu niezwykle ważny jest ich wygląd. Ich kolor, faktura i rodzaj materiału użytego do ich wykończenia, to elementy, które tworzą wizerunek naszego lokum. Zresztą jest to element niebagatelny, ponieważ powierzchnie płaskie jak ściany i podłogi są zawsze wyeksponowane i stanowią tło dla reszty detali.

Do tego nie można poprzestać na jednym ich ozdobieniu, ponieważ ściany brudzą się i niszczeją stopniowo. Nie przeszkadza to nam dopóty, dopóki nie zauważymy, że zaczęły szpecić nasze wnętrza. Wtedy przychodzi pora na decyzję o remoncie ścian wewnętrznych, co ma swój urok, ponieważ dzięki temu możemy, co jakiś czas zmienić wystrój swojego domu czy mieszkania. Ale zanim osiągniemy efekt, czeka nas niekiedy mozolna praca. Planując odnawianie ścian, myślimy zazwyczaj o ich malowaniu lub tapetowaniu, tymczasem niekiedy okazuje się też, że wymagają one przedtem uciążliwego skrobania i naprawy tynków, a więc zakresu prac dużo większego niż przewidywaliśmy. Są to czynności konieczne, ponieważ nigdy nie uzyskamy dobrych efektów na źle przygotowanym podłożu. Zanim więc chwycimy za pędzel lub wałek, sprawdźmy, jakie przygotowania będą niezbędne. A to zależy z jednej strony od stanu ścian, a z drugiej, właśnie od efektu, jaki chcemy osiągnąć. Pierwszą sprawą jest sprawdzenie, w jakim stanie znajduje się tynk i jeśli nie trzyma się podłoża, konieczne będzie jego skucie. Sprawdza się to, opukując ściany: głuchy odgłos świadczy o odspojeniu wyprawy i powstaniu pustej przestrzeni pod tynkiem. Skucie może okazać się konieczne również wtedy, gdy tynk osypuje się po lekkim zarysowaniu ostrym narzędziem. Można też skuć wierzchnią warstwę tynku, zamiast zdrapywać farbę, ale jest to kosztowne i uciążliwe.

Zaprawy do uzupełniania ubytków w tynku dobiera się w zależności od rodzaju tynku oraz stopnia jego zniszczenia. Mogą to być zaprawy cementowe czy cementowo-wapienne, które stosuje się głównie do wykonywania podkładów pod warstwy wykańczające np. z gładzi gipsowej lub pod okładziny z płytek ceramicznych. Inny, nieco lżejszy materiał to zaprawy gipsowe, które w przeciwieństwie do tradycyjnych cementowo-wapiennych, zapewniają uzyskanie gładkich powierzchni przy jednowarstwowym nakładaniu, a ponadto szybko wysychają. Z kolei zaprawy wapienno-gipsowe nadają się do stosowania w pomieszczeniach o podwyższonej wilgotności powietrza. Dużą zaletą tynków wapienno-gipsowych jest łatwość dokonywania napraw ich powierzchni. Miejsca uzupełnionych ubytków stają się praktycznie niewidoczne po zatarciu i przeszlifowaniu, a sama zaprawa jest na tyle plastyczna, że zacieranie ubytków jest dziecinnie proste. Kiedy chcemy uzyskać idealnie gładkie ściany, wtedy należy zastosować gładzi gipsowe, które umożliwiają uzyskanie takiej właśnie powierzchni tynku: w tym celu nakłada się je jako warstwę wykańczającą na tradycyjne wyprawy cementowo-wapienne lub gipsowe. Przed nałożeniem gładzi na surowy tynk cementowo-wapienny jego powierzchnię trzeba obowiązkowo zagruntować preparatem wzmacniającym podłoże, co zapobiega wykruszaniu się luźno związanych ziaren tynku w czasie naciągania warstwy wygładzającej.

No i na koniec, kiedy mamy już przygotowane podłoże, odpowiednio także zagruntowane, należy pokryć naszą ścianę, czymś atrakcyjnym, co pasuje do stylu, w jakim chcemy utrzymać nasze mieszkanie. Możemy je pomalować na rożne kolory, przy czym samej farbie można nadać oryginalną strukturę za pomocą wałka z długim włosem. Można zafundować sobie tapety, albo gotowe, albo raufazy, przeznaczone do malowania. Oczywiście techniki można mieszać dowolnie, a więc pomalowaną ścianę ozdobić na przykład jednym pasem dekoracyjnej tkaniny czy tapety. Częściowo można nałożyć np. po skosie tynk artystyczny o ciekawej fakturze i kolorze. Świetne także bywają wstawki z ułożonymi na ścianie kamieniami, stosowanymi zwykle na elewacjach zewnętrznych. Sposobów i technik ozdabiania ścian jest tak wiele, że mogłaby o tym powstać niejedna książka, a to, jaką opcję wybieramy zależy głównie od pomysłowości i zasobności portfela.


 



 


Możesz teraz przejrzeć podobne artykuły, lub przejść na Stronę główną

 


Artykul pochodzacy z kategorii: Aranżacja wnętrzElementy wystroju

Powiazany tematycznie: